Kołobrzeg

To pięćdziesięciotysięczne miasto jest największym uzdrowiskiem na polskim wybrzeżu. W Kołobrzegu, za sprawą kilkunastu źródeł solankowych, leczy się choroby dróg oddechowych, układu krążenia, przemiany materii i cukrzycę. Starsze pokolenie wczasowiczów zapewne z łezką w oku wspomina wojskowe piosenki wykonywane corocznie na kołobrzeskim festiwalu. Teraz do największych atrakcji należy katamaran, którym można popłynąć na Bornholm. Jadąc do Kołobrzegu, nie można zapomnieć paszportu.

Obecny wygląd miasto zawdzięcza historii przez duże H – w czasie II wojny światowej zostało przekształcone w silnie ufortyfikowaną twierdzę. W marcu 1945 r. armia radziecka i wojska polskie przez dwa tygodnie starały się przełamać linię obrony. W efekcie tych walk Kołobrzeg został właściwie zrównany z ziemią. Materiał ze zburzonych domów, cegły i ocalałe okna wysyłane były do stolicy, którą budował przecież cały naród. Dopiero po 1956 r. przystąpiono do odbudowy miasta. Teraz Kołobrzeg składa się z oderwanych dzielnic, szarych mrówkowców i zaledwie kilku starszych budynków. Ostatnio rozpoczęto budowę „nowej starówki”, która ma wypełnić lukę po starej. Natura także nie oszczędza miasta – położenie nad otwartym morzem sprawia, że panuje tu ostry i wietrzny klimat.

Historia Kołobrzegu i jego rozwój od początku związane były z wydobyciem soli. Dziwne, że wyraz sól nie pojawia się w nazwie miasta. 17