Białystok

To największe miasto w północnowschodniej części Polski, drugie pod względem gęstości zaludnienia w kraju, stolica województwa podlaskiego. Prawa miejskie uzyskało w 1692 roku. Znajduje się na obszarze tzw. Zielonych Płuc Polski. Ponad 30 % miasta to tereny zielone.

Ze względu na bliskie położenie w stosunku do granic z Rosją, Litwą i Białorusią, miasto jest ośrodkiem handlu ze wschodem. Dzięki swej specyficznej lokalizacji geograficznej Białystok stał się prawdziwym konglomeratem kulturowym – jest zamieszkiwany przez mniejszości: białoruską, rosyjską, romską, tatarską i ukraińską. To największe skupisko prawosławnych w Polsce, swoje organizacje posiadają tu także protestanci, muzułmanie i buddyści. 

Znajdują się tutaj m. in. liczne kościoły – najstarszy to późnorenesansowy Stary Kościół Farny, cerkwie czy zespół pałacowo-parkowy Branickich. W granicach Białostockiej Aglomeracji Miejskiej znalazła się również część Narwiańskiego Parku Narodowego oraz dwa rezerwaty przyrody.

Jeziora: Czorsztyńskie

Zalew Czorsztyński stanowi obecnie istotny element pienińskiego krajobrazu. Jest to wielka inwestycja hydroenergetyczna, doprowadzona do końca po blisko 20 latach budowy.

noclegi w Bodzentynie

Jej główny element to sztuczny zbiornik wodny Czorsztyn-Niedzica, powstały przez spiętrzenie wód Dunajca zaporą ziemno-betonową, połączony z elektrownią wodną. Dzięki zaporze, pomiędzy Czorsztynem a Niedzicą Dunajec rozlewa się w rozległe sztuczne jezioro zwane Zalewem Czorsztyńskim. Jego tzw. cofki sięgają aż po ujście Białki i Dębno.Zapora ma 400 m długości i 52 m wysokości. Powierzchnia zalewu wynosi 1200 ha, a długość i maksymalna szerokość odpowiednio 12,5 i 1,7 km.

Jeszcze przed rozpoczęciem budowy zapora budziła wiele kontrowersji i choć pierwsze plany stopnia wodnego pojawiły się już na początku XX w., do realizacji odkładanej wielokrotnie inwestycji przystąpiono dopiero w latach 60. Różne środowiska wyrażały opinie na jej temat, organizowano protesty, ścierały się argumenty za – regulacja kapryśnego Dunajca, likwidacja niebezpieczeństwa powodzi, powstanie taniego źródła energii elektrycznej dla okolicy – i przeciw – nieodwracalna dewastacja przyrody i krajobrazu pienińskiego, zalanie części wsi, zagrożenie dla okolicznych zabytków itp. Mimo protestów inwestycję ukończono w 1996 r.

noclegi w Wladyslawowie

Zapora i zbiornik zdążyły się sprawdzić w czasie powodzi w lipcu 1997 r., chroniąc okolice przed jej dramatycznymi skutkami. Świeżo napełniony zbiornik jeszcze nie pełni funkcji rekreacyjnych, ale przewidziane jest w niedalekiej przyszłości zagospodarowanie turystyczno-wypoczynkowe części jego brzegów. 29

Pieniny

Jest to stosunkowo niewielki, lecz atrakcyjny pod względem krajoznawczym, przyrodniczym i turystycznym obszar górski. Rozciąga się pomiędzy Czorsztynem, Krościenkiem i przełomem Dunajca, który stanowi tu granicę ze Słowacją, oraz doliną Krośnicy i tworzy centralną, najbardziej znaną i najczęściej odwiedzaną część Pienin.

noclegi Bodzentyn

Natura zdziałała cuda, wypiętrzając przed milionami lat wspaniałe wapienne turnie, które choć niższe, strzelistością dorównują tatrzańskim, wyrastając pionowymi ścianami ponad strome, pokryte dziewiczym lasem zbocza. Przez malownicze góry przebija się Dunajec, tworząc dziki głęboki przełom. Ze względu na szczególne walory przyrodnicze utworzono tu Pieniński Park Narodowy, obejmujący większość obszaru Pienin właściwych. Liczne szlaki turystyczne doprowadzają do najciekawszych miejsc. W dolinach leży kilka atrakcyjnych miejscowości wypoczynkowych z dobrym zapleczem turystycznym.

noclegi Wladyslawowo

Prawie cały obszar Pienin charakteryzuje się umiarkowanym klimatem górskim, ze wszystkimi tego konsekwencjami – zmiennością pogody, czasem nawet gwałtowną w wyższych partiach, znaczną ilością opadów (800-1100 mm), częstymi silnymi wiatrami, głównie zachodnimi. Zmiany pogody przynoszą najczęściej wiatry północno–zachodnie; masy wilgotnego i chłodnego powietrza, wznosząc się po stokach, oziębiają się i powodują obfite opady deszczu. Potoki górskie wzbierają szybko, co może doprowadzić do lokalnych powodzi. Są jednak także długie okresy dni słonecznych, zarówno latem, jak i jesienią (tzw. wyże majowe i październikowe).

Wołkowyja

Nazwa tej XV-wiecznej wsi balowskiej pochodzi rzeczywiście od wilków.

noclegi w Krajnie

W lipcu 1946 r. w nocy cztery sotnie UPA dokonały krwawej próby zdobycia Wołkowyi i likwidacji posterunku WOP. W 1944 r. miało tu miejsce drobne, choć wzruszające wydarzenie: oddział „Muchy”, arka ocalonych kobiet, dzieci i niedorostków, następnego dnia po nieprawdopodobnym przedarciu się przez front do strefy wyzwolonej odbył tu ostatni apel. Dla radziecko-polskiego oddziału mszę polową odprawił jego kapelan, a potem wszyscy ze łzami w oczach pożegnali się ze sobą i z wojną.

noclegi w Swietej Katarzynie

Polańczyk

Jest to pełnowymiarowe uzdrowisko i siedziba gminy Solina, największy zespół domów wczasowych w okolicy. Sanatoria skupiły się na półwyspie, wyciętym z lądu Zatoką Komunalnych (należy się „na fali” spodziewać zmiany nazwy na Fiord Nelsona) oraz na półwyspie południowym zwanym Patelnia.

noclegi w Krajnie

Jest też duża prywatna Wyspa Energetyka (nie: Elektryka). Zdrój leczy choroby oddechowe i nerwowe (szczególnie zimą – święty spokój). Panuje klimat o „umiarkowanej bodźcowości”.

noclegi w Swietej Katarzynie

W dole wsi, przy drodze do Wołkowyi i na wyspę stoi kościół parafialny z cudowną i piękną ikoną Matki Boskiej Łopieńskiej (z Łopienki), którą naprawdę warto zobaczyć.

Jawor

W krajobrazie zalewu dominuje wyniosła, najwyższa tutaj góra o charakterystycznym kształcie – Jawor (741 m). Masyw odcina półwysep Jawor, gdzie armia zbudowała sobie miasteczko wypoczynkowe, obecnie powszechnego dostępu. Ma 550 miejsc noclegowych i trudno znaleźć coś, czego by tu brakowało.

noclegi Krajno

Z bardziej nieoczywistych dysponuje halą sportową, kinem, własną stacją benzynową i statkiem spacerowym, jachtami, wyciągiem narciarskim o 1200 m zjazdu, apteką, sklepami, kompletnym zespołem odnowy biologicznej (masaże wszelakiego rodzaju, parafina, solarium, inhalacje), krytym basenem, nie wspominając o jacuzzi.

noclegi Swieta Katarzyna

Bukowiec

Leży w pobliżu ujścia Solinki do Jeziora Solińskiego, 2 km od Terki, przy małej pętli. Od południa nad Bukowcem góruje wyniosła Korbania (894 m), na północy wąski prześwit między Kiczorą a Czakowem wiedzie do zalewu.

noclegi Krajno

Bukowiec w sezonie nie jest zatłoczony, w sam raz odpowiedni do kosztowania uciech plażowania i żeglarstwa, na zmianę z wyprawami w góry i odludne dolinki. Wieś ciągnie się od obwodnicy wzdłuż drogi na Korbanię. W połowie drogi leży cerkwisko, gdzie przetrwały resztki podmurówki, mensy ołtarzowej, schody i murowana dzwonnica. W kościele obok przystanku PKS warto zobaczyć żyrandole z rogów jelenich – msze w niedzielę o 12.00. We wsi ocalało kilka dawnych chałup łemkowskich. Bukowiec powstał pod koniec XV w. na obszarze „dominium” Balów; przed wojną miał ponad 500 mieszkańców. Gdy w 1946 r. wojsko przeprowadzało „dobrowolne przesiedlenia do ZSRR”, ludność spłatała oddziałom KBW figla i schowała się w lesie.

noclegi Swieta Katarzyna

Żołnierze w rewanżu spalili chałupy. W rezultacie bukowczanie poszli w końcu tam, gdzie im kazano, a niedobitki Grupa Operacyjna Wisła deportowała w Olsztyńskie. Po odwilży 1956 r. kilka rodzin powróciło.

Jeziora: Solińskie

Jezioro Solińskie dostarcza wielu możliwości uprawiania sportów wodnych. W dziesiątkach przystani wzdłuż 160 km brzegów wynająć można najróżniejsze jachty, łodzie, kanu, kajaki, rowery wodne itd. Na jeziorze obowiązuje zakaz używania łodzi motorowych.

noclegi w Krościence nad Dunajcem

Ludzkość stara się wykorzystywać tą wielką wodę, jak umie: kąpie się (temperatura wody latem dochodzi do 20°C, I/II klasa czystości), wędkuje, a przede wszystkim żegluje, wiosłuje i pedałuje na czym się da – pod warunkiem, że bez silnika.

Nazwa: Jezioro Solińskie

Pseudonim: Zalew

Rok urodzenia: 1958 (właściwie napełnienia, czy może zalania)

Wymiary: powierzchnia – zmienna, od 20 do 22,2 km2; głębokość – zmienna, średnio 25 m (maks., 60 m, przy tamie); długość – 26 km; długość linii brzegowej – zmienna, średnio 160 km; zawartość – 500 000 000 m3 wody z Sanu i Solinki (wartość zmienna, zależy głównie od tego, ile prądu potrzeba krajowej sieci energetycznej).

Wahania stanu: dzienne o 1 m, roczne o 16,5 m; w ich wyniku zimą wynurzają się resztki zalanych wsi, kawałki podwodnego lasu, a nawet murowane kaplice, które latem znów znikają pod wodą.

Znaczenie: producent 120 MW białej, czystej energii.

Osiągnięcia: największy sztuczny zbiornik w Polsce pod względem ilości wody, a piąty pod względem powierzchni; najwyższa tama w kraju (82 m).

noclegi w Gorach Swietokrzyskich

Mieszkańcy: rodzimi – pstrąg, kleń, brzana, głowacz; przybysze z ośrodka zarybieniowego w Wołkowyi – szczupak, okoń, leszcz, troć, karp.

Bieszczady

Bieszczady są zjawiskiem w pewnym stopniu wyjątkowym. W wyniku apokalipsy lat 1945–47 góry te stały się zupełnie puste, a natura objęła nad nimi niepodzielne władanie. To jedyny tak wielki obszar w Polsce, gdzie przyrodzie udało się powrócić do pierwotnej formy i naturalnej równowagi, chociaż proces ten jeszcze się nie zakończył i będzie trwał dobre dziesiątki, może setki lat.

noclegi w Krościence nad Dunajcem

Nigdzie indziej w Polsce człowiek nie staje tak blisko Natury, w jej niemal pełnej, zharmonizowanej i bardzo namacalnej formie. Bieszczady intrygują i zadziwiają. Nie jako region, ale jako fenomen ekologiczno-kulturowo-socjologiczny. Kiedyś w zupełnie wyludnione góry, na „polski Dziki Zachód” ściągali najróżniejsi ludzie, a nie brakło wśród nich oryginałów i autsajderów, zapaleńców i uciekinierów. Stworzyli legendę i koloryt tych gór, oszukanych gór, jak mówią, gdyż nic nie jest tu tak dobre, jak mogłoby i powinno być, nic – z wyjątkiem samych gór i natury, które ocierają się o doskonałość. Wielu z nich odeszło już na „niebieskie połoniny”, ale ciągle wałęsają się jeszcze takie legendy, jak Lutek Pińczuk ze schroniska na Połoninie Wetlińskiej czy Jurek „Dwa Tysięcy” z Lutowisk.

noclegi w Gorach Swietokrzyskich

Określać słowami nieuchwytnego tajemniczego ducha Bieszczad to jak opisywać operę albo koncert; można próbować, ale po co? Bieszczady albo się kocha, albo się ich nie zauważyło.

 

Władysławowo

Władysławowo to jedyne w Polsce nieistniejące miasto. Jeżeli spotka się miejscowego i zapyta go, gdzie mieszka, to usłyszy się – w Cetniewie czy w Hallerowie. Mieszkańcy oddalonych dzielnic: Karwi, Jastrzębiej Góry, Ostrowa, Chłapowa czy Chałup nie przyznają się do jakichkolwiek związków z Władysławowem.

noclegi Kroscienko nad Dunajcem

Widocznie fakt powstania miasta ze zlepku różnych wiosek nie utrwalił się jeszcze w świadomości autochtonów.

Miejscowość leży u nasady Mierzei Helskiej i znana jest nie tylko jako letnisko, ale także jako ważny port rybacki, na terenie którego działa przedsiębiorstwo rybne. Tu można kupić najświeższe ryby, a także spróbować wędzonego dorsza czy marynowanego śledzia.

W rozległym Władysławowie, niezbyt szczęśliwie poprzecinanym drogami przelotowymi i linią kolejową, nie ma właściwie żadnych zabytków. Jest to nowoczesne miasto z nie do końca przemyślaną zabudową, składającą się głównie z willi o płaskich dachach oraz dużych ośrodków wczasowych. W ostatnich latach mieszkańcy zaczęli kultywować pamięć po gen. Józefie Hallerze, któremu letnisko zawdzięcza istnienie.

noclegi Gory Swietokrzyskie

Można jednak liczyć na sporo atrakcji, przyjemne spacery po okolicy oraz słońce i piaszczystą plażę. Centrum wyznacza ulica Hallera (dawniej zwana 22 Lipca), zamknięta od strony morza widocznym z daleka Domem Rybaka. Na drugim końcu ulicy znajdują się dworce PKP i PKS, tu także umieszczono plan miasta. Port rybacki leży na tyłach Domu Rybaka.